Defraudacja funduszu operacyjnego to tylko wierzchołek góry lodowej. Faktycznie chodzi o wykorzystywanie całej gamy narzędzi posiadanych przez AW (wraz z częścią agentury) do prywatnych celów. W tle są duże pieniądze, obyczajowe ekscesy i niejasne powiązania z Rosjanami. Jednym z przykładów – wcale nie najbardziej szokującym – jest warszawska spółka działająca w branży PR i lobbingu, powiązana z ludźmi TVP. Nie bez przyczyny więc od pewnego czasu ostro atakowany jest szef AW Piotr Krawczyk.