Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
10.08.2022 11:03

Czekając na Rosjan

Zmarły parę lat temu Wojciech Albiński w latach 60. wyjechał z PRL do RPA. Był geodetą. Dzięki tej pracy zjeździł Afrykę wzdłuż i wszerz, a na emeryturze zaczął pisać opowiadania. Prawie każde z nich dotyczy Afryki i jest małym arcydziełem. Opowiadania czasem śmieszą i pouczają, czasem są wstrząsające, a niekiedy wizjonerskie. Jak opowiadanie „Czekając na Rosjan” oparte na faktach.

Pewne plemię z angielskiej kolonii w Afryce dowiedziało się, że Rosjanie zabili podczas wojny krymskiej oficera angielskiego, który dał im się we znaki. Zaczęli składać ofiary z bydła, aby przyszli Rosjanie i wygonili Anglików. Rosjanie oczywiście nie przyszli, a na plemię spadł głód, złożyli bowiem w ofierze wszystkie zwierzęta hodowlane. Historia powtarza się na naszych oczach. Dziś Rosja chce zagłodzić Afrykę, niszcząc ukraińskie rolnictwo, a z Sudanu zaczęła nawet wywozić złoto na finansowanie agresji. Moskale nie zawahają się przed kolejnymi grabieżami. Tymczasem Afrykanie patrzą na Rosję jak na „dobrego wujka”.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej