Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
02.04.2024 09:35

Czas zbrojeń

Budowa wspólnej linii obrony na granicach to niejedyne działania Litwy, Łotwy i Estonii zmierzające do wzmocnienia bezpieczeństwa i ochrony przed potencjalnym atakiem ze strony Rosji czy wspierającej ją Białorusi.

Kilka dni temu dowódca estońskiej armii podkreślił, że należy podwoić wydatki na obronność. I to już w ciągu najbliższych dwóch lat. Wcześniej, po raz pierwszy w historii, estońska armia przeprowadziła ćwiczenia z niszczenia wrogich dronów. Jak wiadomo, Rosja masowo używa ich przeciwko Ukrainie, atakując budynki cywilne czy nawet całe miasta. Z kolei na Litwie latem pojawi się system rakietowy Patriot, który udostępnią jej Niderlandy na czas wspólnych ćwiczeń wojskowych. Zbroić się i wzmacniać trzeba już teraz, bo potencjalny agresor nie będzie czekał. Kraje bałtyckie doskonale zdają sobie z tego sprawę, przekonując, że gdyby nie członkostwo w NATO, już dawno podzieliłyby los Ukrainy. Właśnie minęło 20 lat, odkąd te państwa dołączyły do najpotężniejszej organizacji świata. Bezpieczeństwo w Europie mocno się chwieje, dlatego każde działanie zmierzające do jego zwiększenia nabiera strategicznego znaczenia.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane