Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Leszek Galarowicz
27.02.2025 07:00

Co wolno senatorowi Lewicy...

Posłowie Edward Siarka i Ryszard Wilk na własne życzenie stali się obiektami radykalnej reakcji Szymona Hołowni i medialnego linczu. Problem polega na tym, że oburzenie marszałka i mainstreamowych dziennikarzy dotyczy tylko jednej strony politycznej.

Tymczasem Lewica nie wykazuje się podobną stanowczością wobec swojego senatora Macieja Kopca, który w sejmowym barze zachowywał się wulgarnie, obrażając posłów. Kiedy Jarosław Kaczyński mówił o gorszym sorcie albo stanął w obronie pamięci brata, w mediach podnoszono larum. Gdy jednak w przestrzeni publicznej co rusz jest „J….ć PiS”, słychać tylko przyklaskiwanie lub pokrętne tłumaczenia. Ewidentnie mamy do czynienia z podwójnymi standardami mediów i „uśmiechniętej” koalicji. Język nienawiści i agresywne zachowania w przestrzeni publicznej, niezależnie od tego, jak władza próbuje zaklinać rzeczywistość, to dziś choroba trawiąca przede wszystkim ją samą.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej