Z tego powodu Służba Kontrwywiadu Wojskowego – mimo kryzysu na granicy polsko-białoruskiej – cały czas wzmacnia komórkę zajmującą się monitorowaniem chińskiej działalności w Polsce. To tym bardziej istotne, że służby Państwa Środka w naszym regionie mają podpisaną umowę o wymianie informacji wywiadowczej z rosyjskimi służbami.
Tymi samymi, które sterują poczynaniami białoruskiego KGB, prowadzącego prowokacje na granicy z Polską.