Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
25.07.2022 07:14

Campus imienia Miszki Zubowa

W genialnych „Zapiskach oficera Armii Czerwonej” lejtnant Miszka Zubow ma powodzenie u kobiet – udaje mu się poderwać damę Irkę. Niestety, później okazuje się ona prostytutką. Gdy zaś Sowieci obejmują władzę, mianują ją „prezeską Wydziału Opieki nad Matką i Dzieckiem”. Sergiusz Piasecki doskonale znał sowiecką mentalność i nie zdziwiłby się, że na Campus Trzaskowskiego zaproszona został Barbara Kurdej-Szatan, która nazwała broniących Polski przed prowokacjami Putina i Łukaszenki strażników „mordercami” i „maszynami bez mózgu”, by porozmawiała z uczestnikami, jak sobie radzić z… hejtem.

Ponoć – tylko dla zaufanych – ma odbyć się też wykład Sławomira Nowaka o walce z korupcją i warsztaty dla przyszłych ministrów, jak zbić ze sklejki szufladę z podwójnym dnem. Gdy PO dojdzie do władzy, kamuflaż będzie zbędny i np. urzędnik z gorzowskiego WORD oficjalnie zostanie pełnomocnikiem rządu ds. walki z molestowaniem. Z kolei premier Tusk znów naprawi stosunki z Niemcami i Rosją, zaczynając od gestu dobrej woli – rezygnacji z rozbudowy polskiej armii. Sergiusz Piasecki miał genialne poczucie humoru, ale świetnie wiedział, że bolszewickie eksperymenty nigdy nie kończą się wesoło.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE