Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
03.08.2018 11:00

Brzydkie pożegnanie z Ligą Mistrzów

Po porażce w eliminacjach do Ligi Mistrzów ze słowackim Spartakiem Trnawa część komentatorów uważa, że Legia Warszawa pożegnała się z rozgrywkami honorowo. To nieprawda. Legia odpadła po meczu z drużyną z peryferii piłkarskich, która ma wielokrotnie mniejszy budżet.

Odpadła, grając przeciw zawodnikom, którzy nie radzili sobie w polskiej, pożal się Boże, ekstraklasie. Próbowała, ale nie mogła, bo była zbyt słaba. Czy może dziwić przegrana ze Słowakami po tym, jak Legia przegrała z klubami z Mołdawii i Kazachstanu? Naszej piłki klubowej nie ma na mapie Europy. Może czas porównywać mistrza Polski z drużynami z Macednii, Wysp Owczych i Estonii, liczyć na wylosowanie ich w kolejnych latach? Wtedy szanse na awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów byłyby większe.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane