Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
24.02.2018 14:53

Bohater ZSRS, tyle że w mundurze LWP

Dopiero po prawie 30 latach od upadku komunizmu zaczęło się w Bieszczadach burzenie monumentalnego pomnika sowieckiego generała w polskim mundurze Karola Świerczewskiego ps. Walter. Polakiem był tylko pod względem etnicznym, większość kariery robił w Armii Czerwonej, a wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. po prostu walczył po stronie sowieckiej.

To, że pod koniec II wojny światowej został oddelegowany do tworzenia oficjalnego wojska w Polsce i przywdział mundur tego wojska, nie czyni go polskim oficerem. Ale ponieważ podczas inspekcji Bieszczad jako wiceminister obrony zginął z rąk UPA (oficjalnie, bo niektórzy historycy podają w wątpliwość, że tak było), wciąż trafiają się tacy, którzy uważają, że czyni go to polskim bohaterem.

Przypomnijmy, że NKWD, UB i komunistyczne wojsko polskie zwalczały i UPA, i polskie podziemie niepodległościowe. Wojciech Jaruzelski miał np. zasługi na obu tych „frontach”. Wolna Polska pamięta o zbrodni wołyńskiej, ale nie znaczy to jednak, że będzie gloryfikowała sowieckich bohaterów jak Jaruzelski czy Świerczewski.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE