Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
18.09.2023 07:36

Bochenkowy amator

W Polsce panuje przekonanie, że polityką zajmować się może każdy. Ludzie na co dzień plują na swoich przedstawicieli i dziwują się, patrząc w ekran telewizorów, głupocie tego czy owego. Obserwują to jak skoki narciarskie, śmiejąc się z tego skoczka, który właśnie źle wyszedł z progu i wylądował w bliskiej odległości. Jednocześnie większość z nich nigdy nie odważyłaby się skoczyć.

Raz na jakiś czas ktoś próbuje i czasem się kończy spektakularnym upadkiem. I tak było z Michałem Kołodziejczakiem. O, jaki on był mądry, gdy nic od niego nie zależało. Jaki przenikliwy i wszechwiedzący! No, ale raz go wysłali do Brukseli i wszystko popsuł. Przez warcholstwo i kłótnie na korytarzach okazało się, że Polsce wymknęło się coś, co już miała w garści. Bochenkowy show Kołodziejczaka nie zrobił na nikim wrażenia. Kto obserwuje tego amatora, ten wie, że niczego innego nie można było się spodziewać.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE