Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,ks. Jarosław Wąsowicz SDB
24.12.2024 08:13

Błogosławionych świąt!

Zasiądziemy przy wigilijnym stole i w dniach Bożego Narodzenia będziemy sobie życzyć zazwyczaj szczęścia, zdrowia, pomyślności. Przy zdrowiu dopowiemy: „Bo ono jest najważniejsze”. Nie, nie jest. Dla katolika najważniejsze jest zbawienie, życie wieczne z Bogiem.

Polska Wilia! Chwilą dobrej woli. Chcemy być w zgodzie ze sobą i z sumieniem, w zgodzie z Bogiem. Odwracamy się od fałszu, uciekamy od zakłamania, żałujemy za swe usterki i grzechy. Pragniemy wejść w styczność z niebem i w szczerym pojednaniu się z prawdą bożego wieczora śpiewać bez rozterki w duszy: »A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami«” – tak w swoich życzeniach mówił do rodaków w 1937 r. prymas Polski kard. August Hlond. 

I dalej w przemówieniu na falach Polskiego Radia kontynuował: „Chrystusem wyzwala Polska swoje sumienie, odbudowuje swoją godność, gruntuje swój niepodległy byt i nieśmiertelny czyn. Jako państwo dobrej woli klęka Polska przed Bożym Dziecięciem z hołdem wierności i uwielbienia. Na ziemi polskiej, gdzie widok Boga w żłóbku najgłębiej poruszył duszę ludzką, gdzie Betlejem wyśpiewane zostało najcudniejszymi pieśniami, gdzie kolęda parafrazowała liturgię Bożego Narodzenia niedoścignionym hymnem myśli, afektów i barw, na tej ziemi także życzenia wigilijne wypowiadają się rzewniej, szczerzej, choć prosto i krótko, szukając sobie nieraz wyrazu raczej w spojrzeniu życzliwym, w serdecznej łzie”.

Prymas wielokrotnie otrzymywał od Boga profetyczne dary. To on w 1948 r. na łożu śmierci wyznaczył na swojego następcę mało znanego wówczas biskupa lubelskiego Stefana Wyszyńskiego – i otrzymaliśmy Prymasa Tysiąclecia. Zapowiadał też, wobec rosnącej fali bezbożnictwa, prześladowań, zniewalania polskiego narodu, ostateczne zwycięstwo Niepokalanej Dziewicy. Warto w dzisiejszych czasach odwoływać się do nauczania wielkiego prymasa. 

Zasiądziemy przy wigilijnym stole i w dniach Bożego Narodzenia będziemy sobie życzyć zazwyczaj szczęścia, zdrowia, pomyślności. Przy zdrowiu dopowiemy: „Bo ono jest najważniejsze”. Nie, nie jest. Dla katolika najważniejsze jest zbawienie, życie wieczne z Bogiem. Życzmy sobie przede wszystkim tego, byśmy po śmierci wszyscy mogli spotkać się w niebie, a po sądzie ostatecznym osiągnąć chwałę zmartwychwstania. Życzmy sobie, by Polska żyła zgodnie z Bogiem i chrześcijańskim sumieniem, była wolna od zakłamania i nienawiści. Żeby Polska była polska! Błogosławionych świąt! 
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej