Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
15.07.2016 08:42

W końcu długo wyczekiwany jest… program Nowoczesnej?

Wyborcy czekali blisko rok, ale już jest. Program Nowoczesnej, a raczej jego namiastka. „Proponujemy niekontrowersyjne zmiany” – twierdzi Ryszard Petru.

Wyborcy czekali blisko rok, ale już jest. Program Nowoczesnej, a raczej jego namiastka. „Proponujemy niekontrowersyjne zmiany” – twierdzi Ryszard Petru. Czytamy: „przedawnienie błędów dla firm, wygodniejsza rachunkowość, zwiększenie odpisu amortyzacyjnego…”.

I nad tym pracowali ci państwo tyle miesięcy? Jedyny rzeczywisty pozytyw płynący z założeń Nowoczesnej – choć spotka się z totalną krytyką środowisk lewicowych – to propozycja obniżenia podatku dochodowego dla indywidualnych przedsiębiorców do 15 proc. W przyrodzie jednak nic nie ginie i zapewne ten bonus od Petru kosztowałby coś w zamian – np. podwyżkę cen podręczników czy artykułów spożywczych. Jak na razie Ryszard Petru, który aspiruje do przejęcia władzy w Polsce, bardziej kojarzy się z językowymi wpadkami niż rzeczywistą alternatywą. A zegar wyborczy cały czas tyka.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane