Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Adrian Stankowski,
11.07.2016 15:37

Sukces Polski, klęska Putina

Najdonioślejszym rezultatem szczytu NATO jest klęska agresywnej polityki Rosji, obliczonej na rozbicie spójności sojuszu atlantyckiego i solidarności demokratycznych narodów.

Najdonioślejszym rezultatem szczytu NATO jest klęska agresywnej polityki Rosji, obliczonej na rozbicie spójności sojuszu atlantyckiego i solidarności demokratycznych narodów.

Prowadzona konsekwentnie od lat miała obezwładnić wolny świat brutalnością i brakiem skrupułów, sparaliżować strachem i odebrać wolę działania. Temu celowi służyła napaść na Gruzję i Ukrainę, zestrzelenie malezyjskiego boeinga czy wysłanie karnych szwadronów „kibiców” ze specnazu na piłkarskie mistrzostwa. W tej logice pozostają też skutki katastrofy smoleńskiej.

Ten plan poniósł całkowitą porażkę. Kraje NATO zademonstrowały wolę wspólnej obrony. Decyzje sojuszników zostaną Rosji oznajmione jako fakt dokonany. Putin dobrze wie, że w militarnej konfrontacji z Sojuszem nie ma najmniejszych szans i dlatego rezultaty szczytu są dla niego strategiczną porażką porównywalną do przegranej Nikity Chruszczowa w czasie kryzysu kubańskiego. Klęska Putina jest jednocześnie ogromnym sukcesem całego Sojuszu i Polski. Determinacja i polityczna inicjatywa polskich władz były warunkiem koniecznym zamiany pustej retoryki na konkretne działania. Dobra Zmiana dotarła do NATO.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej