Kijowski nie szuka poklasku
Media KOD‑u działają coraz prężniej. Najciekawsza jest strona internetowa komitetu, na której odnajdziemy test osobowości.
W analizie powstałej na podstawie odpowiedzi określono go jako kogoś, kto „Prawdopodobnie nie ma w duszy bycia »naczelnikiem narodu«. Bardziej chyba nadaje się na wodza barykad”. I jak przystało na „drugiego Lecha Wałęsę” – taką nadzieję w nim pokładają niektóre niemieckie media – potrafił rozbawić do łez, na pytanie: „Czego nie cierpię ponad wszystko?”, odpowiadając tak oto: „Egoizmu, zabiegania o własne korzyści, koncentracji na sobie”. A jak Kijowski odpowiedział na pytanie o „ulubionych bohaterów życia codziennego”? Uwaga, hit, bo deklaracja pada z ust migającego się od płacenia alimentów: „Moja żona, moje dzieci, moi rodzice” (sic).