Nauka dla wnuka, czyli 500 + Komorowski
O tym, że były prezydent Bronisław Komorowski jest na bakier z ortografią, nie musimy przypominać. Fakt, że jego dziatwa jest na bakier z logiką, to jednak pewna nowinka. O co chodzi?
Cóż, chciałoby się powiedzieć, że syty nie zrozumie głodnego, wspomnieć poprzednie rządy, i tak dalej. Co jednak zaskakujące, pociesze Komorowskiego nie będzie przeszkadzała „głupota” tego programu i zapowiada, że przysługujący jej 1000 zł (jako że sama ma trójkę dzieci) z chęcią weźmie. – Będzie na szkołę dla Stasia, czyli dla mojego wnuka – cieszy się Komorowski. I choć całość wywodów państwa Komorowskich brzmi co najmniej pokrętnie, pozostaje się cieszyć, że mały Staś nie będzie skazany wyłącznie na domowe nauczanie i jego potencjalne skutki. To kolejny sukces programu Rodzina 500+.