Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
02.02.2016 14:18

Biedronia przepis na świat

Wczoraj internetowemu wydaniu „Gazety Wyborczej” obszernego wywiadu udzielił prezydent Słupska Robert Biedroń.

Wczoraj internetowemu wydaniu „Gazety Wyborczej” obszernego wywiadu udzielił prezydent Słupska Robert Biedroń. Tłumaczył on w jaki sposób stara się doprowadzić swoje miasto do stanu (jak sugeruje prowadzący wywiad redaktor Jacek Harłukowicz) „szczęśliwości, bez brunatnej prawicy”. Otóż prezydent Biedroń przyznaje, że w ratuszu zrobił spotkanie nauczycieli historii i wiedzy o społeczeństwie w celu motywowania ich do sprawniejszego uczenia uczniów „tolerancji”. Zaprosił też kilkoro syryjskich uchodźców, aby dzieci w szkołach uczyli o islamie czy stosunku muzułmanów do kobiet. Aby, jak mówi Biedroń, „młodzi ludzie wiedzę mogli czerpać z pierwszej ręki, a nie z szamba, które na temat uchodźców wylewa się z internetu”. Szkoda, że nie zdefiniował tego, co rozumie poprzez słowo „szambo”. Czy informację o upojnej, szczególnie dla paru tysięcy niemieckich dziewczyn, sylwestrowej nocy, czy o sytuacjach w ośrodkach dla uchodźców? Na szczęście w Słupsku antyimigranckie marsze, które odbyły się w styczniu, były liczniejsze od demonstracji zwolenników pomagania uchodźcom. Jest jednak dla tego nieszczęsnego miasta jakaś nadzieja.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE