Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
23.10.2015 10:44

Taśmami w Platformę po debatach

W czasie gdy premier Ewa Kopacz wyszła dość mocno politycznie poobijana z obu telewizyjnych debat przedwyborczych, ujawnienie nowych nagrań – z Janem Kulczykiem jako głównym bohaterem – jest n

W czasie gdy premier Ewa Kopacz wyszła dość mocno politycznie poobijana z obu telewizyjnych debat przedwyborczych, ujawnienie nowych nagrań – z Janem Kulczykiem jako głównym bohaterem – jest najgorszym, co mogło spotkać Platformę Obywatelską przed wyborczą niedzielą. PO nie walczy już o wygranie wyborów, ale tak naprawdę o przetrwanie. Każdy wynik poniżej 25 proc. poparcia będzie przecież sensacją i okazją do wewnętrznych rozliczeń. Kac potaśmowy może tymczasem spowodować, że przekroczenie granicy 20 proc. będzie dla partii Ewy Kopacz barierą nie do pokonania. W sytuacji gdy Donald Tusk na razie nie deklaruje woli zrobienia porządków w PO, a partia zmaga się z kryzysem przywództwa i wewnętrznymi sporami, nowe taśmy mogą wzmóc syndrom Unii Wolności. Zapewne wszyscy pamiętają, jak zakończył się żywot tego niegdyś wpływowego ugrupowania.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE