Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek,
07.04.2015 17:06

​Logiczna rozbiórka PKiN-u

Czerscy ludzie z portalu Gazeta.pl testowali ostatnio drukarkę 3D. Jakie zadanie postawili przed maszyną? Miała wydrukować Pałac Kultury i Nauki. Można rzec – wybór freudowski.

Czerscy ludzie z portalu Gazeta.pl testowali ostatnio drukarkę 3D. Jakie zadanie postawili przed maszyną? Miała wydrukować Pałac Kultury i Nauki. Można rzec – wybór freudowski. Muszę Państwu jednak przyznać, że mam z tym budynkiem problem. W przeciwieństwie do wielu moich kolegów pałac mi nie przeszkadzał. W życiu codziennym, mimo że jestem – jak sądzę – uczciwym antykomunistą, nie postrzegałem go jako artefaktu im. Józefa Stalina, co więcej, nie raził mnie estetycznie. Wszelkie koncepcje burzenia PKiN-u uważałem za pieniactwo (biorę tu w nawias argumenty urbanistyczne, bo to inna para kaloszy). Ostatnio jednak słuchałem z córką na YouTube różnych piosenek dla dzieci i natrafiłem na patriotyczny utwór „Jestem Polakiem”, w którym pałac pojawiał się jako… jeden z symboli Warszawy. Piosenka uzbierała już ponad 1,5 mln odsłon. Szlag mnie trafił. Pałac im. Stalina w patriotycznym utworze jako tożsamościowy punkt odniesienia? Czy kogoś porąbało? I nagle zdałem sobie sprawę, że przeczę sam sobie. Bo jeśli można patrzeć na pałac, biorąc w nawias historię, to dlaczego jako budynek charakterystyczny miałby się nie stać symbolem Warszawy? Relatywizm niesie straszne skutki. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE