Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
21.06.2014 08:38

Obóz rządzący jest sam sobie winien

W rozmowie z Markiem Belką Bartłomiej Sienkiewicz chwalił się, jak utrudnił konferencję prasową Andrzeja Seremeta, po czym prokurator generalny wyznaczył „odpowiedni” zespół prokuratorów do walki z ra

W rozmowie z Markiem Belką Bartłomiej Sienkiewicz chwalił się, jak utrudnił konferencję prasową Andrzeja Seremeta, po czym prokurator generalny wyznaczył „odpowiedni” zespół prokuratorów do walki z rasistowskimi „kibolami”: „Zwołałem wszystkie media i kazałem czekać, aż będzie wtedy wchodził do ministerstwa, a nie kiedy będzie wychodził. W związku z tym on przeszedł przez szpaler 50 dziennikarzy, kabel, fleszy itd. […] Bardzo szybko i zgrabnie uzgodniliśmy zatem, że oddeleguje odpowiednich prokuratorów we wszystkich prokuraturach [...]”. Z kolei Marek Belka prawdopodobnie protegował dwóch oficerów, którzy dotąd nie zrobili wielkiej kariery w służbach specjalnych. Można mówić, że chwalił umiejętności znanych sobie młodych funkcjonariuszy. Problem w tym, że wygląda to na sugestię kierowaną do kogoś, kto jest w stanie pomóc oficerom w uzyskaniu awansu. Czy szef banku centralnego może prowadzić negocjacje polityczne, nie unikając dodatkowo rozmowy o personaliach? Pomijając interes osoby, która odpala jedną z największych afer w historii III RP, ludzie ze świecznika mogą mieć pretensje tylko do siebie. Gdyby nie „dealowali” przy restauracyjnym stole, nie byłoby całego skandalu.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE