Czy rządzi nami Palikot?
Trudno uwierzyć, że kiedyś poważnie myśleliśmy o PO-PiS-ie. PO coraz bardziej zbliża się mentalnie do partii Palikota.
Na pewno nie został już ślad po zrozumieniu PO dla pamięci narodowej – nawet pieniądze na badania Kwater Wyklętych obcięto. Ostatnie posunięcie to plan reformy uchwał rocznicowych. Niewątpliwie ciągłe wykłócanie się o szczegóły oczywistych, wydawałoby się, oświadczeń z okazji ważnych rocznic musiało nużyć posłów PO. Boli ich najwyraźniej brzuch, kiedy wypada ogłosić rok którejś z wybitnych postaci historycznych. Zapowiedzieli już, że takich uchwał okolicznościowych powinno być mniej – i przystąpili do realizacji. Sprawę weźmie w swoje ręce znana ze swobodnego stosunku do 10 przykazań marszałek Kopacz (herbu metr w głąb). HGW pozwoliła na symbol LGBT na warszawskim pl. Zbawiciela – teraz naprzeciw kościoła św. Anny stanął klub go-golasów. To może od razu powiedzieć, że wyrzucenie Palikota z PO było błędem. I że to najlepszy koalicjant PO, jaki mógł się trafić.