Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Teresa Bochwic,
15.10.2013 15:37

Seria skandali

Dlaczego wysokie władze zniechęcały wbrew prawu do bojkotu referendum? Dlaczego nie było obwieszczeń Państwowej Komisji Wyborczej na klatkach i w mieście?

Dlaczego wysokie władze zniechęcały wbrew prawu do bojkotu referendum? Dlaczego nie było obwieszczeń Państwowej Komisji Wyborczej na klatkach i w mieście? Dlaczego w dziennikach mediów publicznych nie podawano w niedzielę, że odbywa się referendum? Dlaczego w ciągu dnia nie podawano frekwencji? Dlaczego karty do głosowania miały obcięte prawe górne narożniki? Czy wszystkie? Czy liczono je jako ważne? Komisja nie umiała tego wyjaśnić. Frekwencja w tych wyborach warunkowała wynik końcowy – dlaczego po zakończeniu głosowań jej nie podano jeszcze o godz. 2:00 w nocy? Dlaczego napływających wyników nie nanoszono na bieżąco na stronę PWK z wykazem wszystkich komisji? A gdzie dublowane przez opozycję obliczenia wyników? Gdzie relacje mężów zaufania? Za to było wesoło, gdy pół nocy oczekiwano na głos PKW. Najlepsze dowcipy z internetu: Irena Szafrańska: „Z powodu ogłoszonej ciszy PKW nie wiedziała o referendum w stolicy”. Zdzisław Krasnodębski wieczorem: „PKW nie zauważyła, że cisza wyborcza się skończyła”. Nocą: „PKW donosi: Polski model administracji wyborczej sukcesem demokratycznej transformacji”. Komu szkodziło złamanie prawa? Mało komu. Ale gdzie jest Polska?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE