Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Teresa Bochwic,
06.08.2013 17:25

Bić się czy nie?

Pamiętają państwo tę celebrytkę, która na pytanie, co zrobiłaby, gdyby ktoś napadł na nasz kraj, odpowiedziała rozkosznie, że po prostu by się poddała? Tak mówią osoby nie tylko o móżdżku kurczaka, ale i ludzie o mentalności postkomunistycznej.

Pamiętają państwo tę celebrytkę, która na pytanie, co zrobiłaby, gdyby ktoś napadł na nasz kraj, odpowiedziała rozkosznie, że po prostu by się poddała? Tak mówią osoby nie tylko o móżdżku kurczaka, ale i ludzie o mentalności postkomunistycznej. Celebrytce nie przyszło do głowy, że po poddaniu się zostałaby zgwałcona przez wesoły szwadron okupantów, że jej mąż zostałby zabity lub wcielony do obcego wojska, a ona wygnana z domu. Taka głupota płynie z niewiedzy i braku wyobraźni. Wolność to uczyć się, mieć dzieci, pracę, firmę, mieszkać, gdzie się chce, budować swój kraj, narzekać na rząd i iść na wolne wybory. Płacić podatki na siebie. Umrzeć w swoim łóżku ze starości. Niewiele więcej. A co na ten temat pisał idol PRL-u, więziony w II RP (i potem w ZSRS) poeta Władysław Broniewski w 1939 r.? „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę […] i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. Bagnet na broń! […] Za tę dłoń podniesioną nad Polską – kula w łeb! ". Jak widać, poeta ten miał nie tylko wyobraźnię, ale i zasady.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane