Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Anita Gargas,
18.05.2013 20:19

Śmiertelne uśpienie

Społeczeństwo dało się uśpić przekonywaniem, że w naszym kraju nie ma już szpiegów. Że pojęcia „śpioch" i „kret" tracą w III RP rację bytu.

Społeczeństwo dało się uśpić przekonywaniem, że w naszym kraju nie ma już szpiegów. Że pojęcia „śpioch" i „kret" tracą w III RP rację bytu. A przecież nie tak dawno mieliśmy dowody na gigantyczną aktywność wrogich służb: w czasach AWS-UW wyrzucono z Polski aż dziewięciu udających dyplomatów moskiewskich agentów, co było wydarzeniem wyjątkowym na skalę świata. Przed wpływami służb rosyjskich w Polsce przestrzegał także m.in. szef SKW Antoni Macierewicz. Na darmo. Opinia publiczna miała wierzyć, że szpiegów wywiało wraz z objęciem władzy przez PO. I oto mamy efekty uśpienia. Sowiecki szpieg Władimir Ałganow – ten od afery „Olina" – pojawia się w tle prowadzonych przez ministra Sławomira Nowaka rozmów na temat przesyłu energii z Kaliningradu do Polski. Przesyłu, który uzależni nas od rosyjskiej energii. Dlaczego nie ma oficjalnych informacji o rozmowach Nowaka na temat mostu energetycznego z Rosji? Dlaczego nasz kontrwywiad nie osłania tego rodzaju negocjacji? Kto podjął decyzję o wycofaniu się z budowy elektrowni w Ostrołęce? Zestawmy te pytania z informacjami o memorandum w sprawie budowy Gazociągu Jamalskiego, który uzależni nas od rosyjskiego gazu. To chyba wystarczy, by powołać komisję śledczą.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE