Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
07.03.2013 08:26

Wścieklica Niesiołowskiego

Stefan Niesiołowski znowu się wkurzył. Tym razem na wyliczenia fundacji „Maciuś”, według której aż 800 tys. dzieci w Polsce jest niedożywionych. Po żółci wylanej na Agnieszkę Holland i słuchaczy Radia Maryja, tym razem stwierdził: „Jak myśmy grali w

Stefan Niesiołowski znowu się wkurzył. Tym razem na wyliczenia fundacji „Maciuś”, według której aż 800 tys. dzieci w Polsce jest niedożywionych. Po żółci wylanej na Agnieszkę Holland i słuchaczy Radia Maryja, tym razem stwierdził: „Jak myśmy grali w piłkę, to wyjedliśmy cały szczaw z nasypu i wszystkie śliwki mirabelki jedliśmy. Dzisiaj te wszystkie gruszki, śliwki leżą i nikt tego nie zbiera”. I mówi to ktoś zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie i korzystający z przywilejów parlamentarzysty. Niesiołowski nokautuje biedne dzieci, bo nie wyjadają śliwek z ulic. Czy jest jeszcze granica, której polityk nie może przekroczyć w ferworze walki politycznej? A może informacje o głodujących Niesiołowski potraktował jako próbę walki klasowej w świetnie przecież zarządzanym państwie PO?

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane