Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
25.01.2013 08:14

„Wyborcza" kontra Gargas

Film Anity Gargas traktuję zarówno jako próbę postawienia hipotez, których w mainstreamie nikt nie bierze pod uwagę, jak i próbę znalezienia nieznanych świadków katastrofy. Nowy dokument na „warsztat" wzięła Agnieszka Kublik w „Gazecie Wyborczej". Su

Film Anity Gargas traktuję zarówno jako próbę postawienia hipotez, których w mainstreamie nikt nie bierze pod uwagę, jak i próbę znalezienia nieznanych świadków katastrofy. Nowy dokument na „warsztat" wzięła Agnieszka Kublik w „Gazecie Wyborczej". Sugerując, że Gargas dotknęła „upadku", powołała się na słowa Macieja Laska z PKWBL. Cytuję: „Żaden ze świadków nie zanegował ustaleń naszego raportu. W zasadzie potwierdzili wszystkie zawarte z nim ustalenia". To nic, że prof. Marek Żylicz wypowiada się w filmie w zupełnie inny sposób niż Lasek. Ważne, że jeden z członków komisji Millera „obalił" tezy Gargas, przyznając świadkom... rację. Wszak rzekomo potwierdzają oni tezy polskiego raportu. Do jakiej jeszcze paranoi doprowadzi „GW" publicystyka wojenna?

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane