Zaoranie rezerwatu
Schetyna ogłosił, że organizuje nowy pucz i potrzebuje maksymalnego rozkręcenia emocji społecznych.
***
Michał Rachoń zadawał pytania organizatorom blokowania Marszu Pamięci. Owi zwolennicy wolności rzucili się na niego z pięściami. Słabo trafili, bo sąsiad nie odpuścił, a przy okazji pokazał, jak pojęcie swobody wypowiedzi rozumieją tzw. ubywatele. W skrócie: wolność słowa jest wtedy, kiedy Frasyniuk et consortes dostaje wygodne pytania. Rozkwit wolności słowa następuje, gdy Frasyniuk słyszy pytania mile łechczące jego ego. Dyktatura nastaje, gdy dziennikarz pyta o to, co chce.