Zarówno Donald Tusk jak i cała jego partia jakoś przez ostatnie miesiące nie mówią nic o napadzie Rosji na Ukrainę. Temat wojenny stał się dla przedstawicieli największej partii opozycyjnej tematem tabu. Od czasu, kiedy tematu tego zaczęto unikać w Berlinie. Taka sobie zbieżność.
Kolejny raz brytyjski sąd godzi się na odłączenie od aparatury podtrzymującej życie wbrew woli rodziców cierpiącego dziecka. W sprawę nie chce ingerować również Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jakoś nas to nie dziwi…
Stopy procentowe wkrótce przestaną rosnąć? Bardzo możliwe.
Pamiętajcie o bohaterskich Ukraińcach.