Ci, którzy chcieli zachować porozumienia z komunistami, postanowili restaurować umowy okrągłego stołu, wprowadzając faktyczny postkomunizm w Polsce, czyli rządy agentów do spółki z byłymi oficerami służb komunistycznych, jak też ludźmi, którzy dali się po prostu kupić. 4 czerwca 2020 r. jawi się także jako data symboliczna. To dzień pokazujący, że Polska już ostatecznie dziedzictwo postkomunizmu odrzuciła, chce zmian, a wola żadnego obcego państwa nie będzie nam narzucała porządków. Bo w Polsce liczy się tylko wola polskiego społeczeństwa. Premier Mateusz Morawiecki, składając wniosek o wotum zaufania dla rządu Zjednoczonej Prawicy, postawił opozycję w wyjątkowo głupiej sytuacji, w której musiała ona głosować przeciw rządowi akurat 4 czerwca. Czy coś jeszcze trzeba tu dodawać?
Trzy razy 4 czerwca
4 czerwca 1989 r. Polska, polskie społeczeństwo odrzuciło komunizm. Te wybory nie były w pełni demokratyczne – narzucał je układ, który zapewniał dominację komunistów w nowym Sejmie, a mimo to wola społeczeństwa złamała go i unieważniła umowy okrągłostołowe. 28 lat temu, 4 czerwca 1992 r., upadł rząd premiera Olszewskiego – pierwszy rząd wyłoniony po w pełni demokratycznych wyborach.