Protesty wywołane śmiercią George’a Floyda zostały wykorzystane przez skrajnie lewicowe bojówki do robienia zadymy i grabieży sklepów. A Amerykanie są bardzo wyczuleni na ataki na prywatną własność. Drobni sklepikarze czy restauratorzy są w stanie bronić swojego dorobku z narażeniem życia. Jeśli więc Donald Trump poradzi sobie z lewackimi zadymiarzami spod znaku Antify, urośnie w oczach wielu Amerykanów do pozycji bohatera. W ten sposób ci, którzy obecnego amerykańskiego prezydenta najbardziej nienawidzą, wyświadczą mu olbrzymią przysługę.