Otóż prawdopodobnie Polska przyjmuje najwięcej uchodźców w Europie. Polska jako pierwsza w UE (obok Litwy) szeroko otworzyła się na uchodźców politycznych z Białorusi, którzy tu znajdują warunki do dalszych działań. Zresztą otwarcie Polski na uchodźców z Białorusi to długa historia, wystarczy przypomnieć stypendia im. Konstantego Kalinowskiego dla Białorusinów wyrzuconych z tamtejszych uczelni. Mało się o tym mówi, ale Polska udziela też azylu prześladowanym obywatelom Federacji Rosyjskiej. Również uchodźcom np. z Bliskiego Wschodu, jeżeli są to prawdziwi uchodźcy. Komisja Europejska i wtórujące jej lewicowo-liberalne środowiska na całym świecie nie mają o tym w ogóle pojęcia. Nie dlatego, że nie mają skąd się dowiedzieć, po prostu odmawiają wiedzy na ten temat.
Polska otwarta dla uchodźców
Dziś prawda coraz mniej się liczy, liczą się tzw. narracje. Niestety, im bardziej kłamliwe, tym łatwiej się przebijają. Wszak w internecie najlepiej rozchodzą się fake newsy. Jedną z takich kłamliwych narracji rozpowszechnionych poza Polską (a i w różnych bańkach ideologicznych u nas również) jest to, że jesteśmy krajem bezdusznym, zamkniętym, ksenofobicznym, który nie przyjmuje uchodźców.