Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
30.11.2020 07:31

Kobiety walczące

List gończy, ukrywanie się, rewizje, Areszt Śledczy we Wrocławiu, Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów, Areszt Śledczy MSW – tak toczyło się w latach 80. życie Hanny Łukowskiej-Karniej, o której mówili „Miss Solidarności”. Jej przeciwniczka to Marta Lempart – deweloper, kamienicznik, dyrektorka w PFRON, urzędniczka Ministerstwa Pracy. Z Hanną Łukowską-Karniej „Apel kobiet Solidarności Walczącej” podpisało kilkadziesiąt dawnych dzielnych dziewczyn o podobnych życiorysach. Życiorysy feministek od Lempart?

Bez uogólnień, ale przeważnie: uniwersytety, doktoraty, fundacje, wydawnictwa, stypendia, granty. Łukowska-Karniej i pozostałe nasze bohaterki piszą: „Nie bójmy się występować przeciw złu, chociaż jest krzykliwe. Bądźmy wierni krzyżowi”. Apelują o „przeciwstawienie się wszelkim ruchom lewackim i antyreligijnym”. Oceniają, że „obecna sytuacja jest pokłosiem nierozliczenia się z aparatem komunistycznym w wielu instytucjach: sądownictwie, szkolnictwie, wojsku, biznesie”. I jeszcze: „Nie ma naszej zgody na manifestacje w okresie pandemii”. A te drugie? Piszą: „Wyp…! ” oraz „J…ć PiS”. Jest jeszcze coś o dumie z aborcji. Które wolicie? Wybór należy do każdego z nas.
 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane