Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
14.05.2020 10:00

Ech, ta transparentność…

Instytucje państwowe czy uczelnie wyższe coraz mniej chętnie dzielą się informacjami, które z zasady powinny być publiczne. Przekonałem się o tym, zbierając materiały do książki o kulisach dostaw ropy do polskich rafinerii. Zwróciłem się do Uniwersytetu Jagiellońskiego o informacje o okresie studiów oraz tytule prac magisterskich Marka Dochnala i Jolanty Kramarz.

Oboje na początku lat 90. stworzyli firmę Proxy, która w wątpliwych okolicznościach zarobiła krocie na doradztwie restrukturyzacyjnym m.in. sektora zbrojeniowego. Sam Dochnal był też zaangażowany w handel ropą przy okazji działalności Chemico i współpracy z Siergiejem Gawriłowem (wydalonym z Polski za szpiegostwo). UJ odmówił udzielenia odpowiedzi, twierdząc, że dane, o które pytam, nie są informacją publiczną. I jak to się ma do transparentności?

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane