Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
28.04.2021 08:20

Bruksela: „Dumni i głośni”

Jutro, w czwartek, w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie… raportów. Aż 42 z nich na 56 (!) przygotowali Polacy (piszący te słowa – 31, europoseł Joachim Budziński – 11). To świadczy o aktywności, ale też znaczeniu polskich reprezentantów za granicą. Znaczeniu – bo różnego rodzaju wystąpienia, a także nawet rezolucje PE są jednak mniej, a czasem znacznie mniej ważne niż sprawozdania, których wpływ na unijny proces legislacyjny lub też – jak w moim przypadku – na monitorowanie wydatków instytucji unijnych – jest decydujący.

Kiedyś ukazujący się w Brukseli tygodnik „Voice of Europe” opublikował artykuł o polskich europosłach pod znamiennym tytułem „Głośni i dumni”. Chyba nic dodać, nic ująć do tej oceny zagranicznego obserwatora. Dobrze, że nasi przedstawiciele w Brukseli (w Strasburgu na razie sesji nie ma) skupiają się nie tylko na polityce wschodniej UE czy polityce energetycznej – co oczywiście dla Polski jest kluczowe. Unikamy w ten sposób zarzutu, że włączamy się w prace europarlamentu tylko wtedy, gdy chodzi o nasze, polskie, interesy. Można tylko żałować, że w mediach w Polsce, zwłaszcza opozycyjnych, tak mało jest informacji o tej naszej aktywności w Brukseli.
 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane