Będę robił wszystko by przeciwstawiać się cenzurze w radiu, czystkom personalnym i uprawianiu jednostronnej propagandy. Szczególnie starannie będę pilnował, by Jerzy Owsiak nie był traktowany w radiu jak świecki święty i by nie był pochwalany uprawiany przez niego hejt - zapowiedział Piotr Lisiewicz komentując w rozmowie z portalem Niezalezna.pl swój powrót do Rady Programowej Radia Poznań. To za takie słowa o Owsiaku wcześniej bezprawnie wyrzucono Lisiewcza z Rady Programowej.
W styczniu br. Kolegium Redakcyjne Radia Poznań zaapelowało do Rady Programowej o zajęcie stanowiska w sprawie wypowiedzi jej przewodniczącego Piotra Lisiewicza o Jerzym Owsiaku. Ocenili, że jego opinie "nie licują z powagą i wartościami Radia Poznań".
Mimo protestów i manifestacji przeciwko cenzurze w mediach, jakie zostały zwołane pod rozgłośnią, Lisiewicz został odwołany z Rady Programowej.
Pod koniec marca br. Rada Mediów Narodowych wybrała kolejnych członków rad programowych mediów publicznych. W tym gronie znalazł się ponownie Piotr Lisiewicz. Informacje podał branżowy portal wirtualnemedia.pl.
ZOBACZ TAKŻE Lisiewicz o Owsiaku i Republice: Zbyt grubymi nićmi szyte, by ktokolwiek w to wierzył
O komentarz poprosiliśmy samego zainteresowanego, który zapowiedział aktywną działalność. "Będę robił wszystko by przeciwstawiać się cenzurze w radiu, czystkom personalnym i uprawianiu jednostronnej propagandy" - powiedział naszemu portalowi.
Szczególnie starannie będę pilnował, by Jerzy Owsiak nie był traktowany w radiu jak świecki święty i by nie był pochwalany uprawiany przez niego hejt
– stwierdził Lisiewicz w rozmowie z Niezalezna.pl, nawiązując do swoich poprzednich wypowiedzi.
W swoim stylu zapowiedział też kolejne zadanie: "Będę przyglądał się, czy były komunista Piotr Michalak ze Stowarzyszenia Ordynacka dobrze wywiązuje się z postawionego mu zadanie likwidacji radia".