- 18 czerwca redakcja tygodnika „Wprost” wielokrotnie nachodzona była przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratorów. Celem tych nalotów była konfiskata nagrań rzekomych prywatnych rozmów między szefem Narodowego Banku Polskiego i ministrem spraw wewnętrznych. Redaktor naczelny „Wprost”, Sylwester Latkowski, był zmuszany do przekazania nagrań i urządzeń elektronicznych władzom – czytamy w komunikacie OBWE.
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie podkreśla, że interwencja ABW i prokuratury prowadzona była bez wcześniejszej decyzji sądu w tej sprawie.
- Tego rodzaju metody są nie do przyjęcia, ponieważ mają one wpływ na obniżenie poziomu dziennikarstwa śledczego i mogą prowadzić do stłumienia wolności mediów. Wzywam władze do działania w ścisłej zgodności z zasadami medialnej wolności słowa. Prawa dziennikarzy do ochrony swoich poufnych źródeł muszą być respektowane, a przedstawiciele mediów muszą mieć zagwarantowane podstawowe prawa wynikające z demokracji – tłumaczy przedstawiciel OBWE ds. wolności mediów Dunja Mijatović.
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) to międzynarodowa organizacja uznawana za organizację regionalną w rozumieniu rozdziału VIII Karty Narodów Zjednoczonych. Jej celem jest zapobieganie powstawaniu konfliktów w Europie. Oprócz państw europejskich jej członkami są także Stany Zjednoczone, Kanada, Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Tadżykistan, Turkmenistan, Mongolia.