Cała sprawa ma związek z odmową władz TVP na udział w charakterze gościa w programie „Bliżej” dziennikarza Jacka Karnowskiego.
- TVP Info uznało obecność Jacka Karnowskiego w jej studiu zaledwie dwa dni po pogrzebie Andrzeja Turskiego za co najmniej wysoce niestosowną - tłumaczy Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP.
W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Jan Pospieszalski stwierdził, że rzecznik TVP jest „funkcyjnym pracownikiem”, który „wykonuje polecenia”.
- Ten komunikat potwierdza, że w Telewizji Polskiej prowadzone są zapisy na nazwiska (...) Będę próbował spotkać się z prezesem Braunem po weekendzie. Oczekuję rozmowy i dialogu, wyjaśnienia tej decyzji. Dlatego kieruję się do prezesa. Poproszę go o listę z nazwiskami osób, które można zapraszać do Telewizji Polskiej. Jeśli do spotkania nie dojdzie to wyślę list – zapewnia Jan Pospieszalski.
Jednocześnie prowadzący program „Bliżej” zaprzeczył, jakoby miał on całkowicie zniknąć z anteny.
- Nic nie wskazuje na to, że kolejnego odcinka nie będzie – zapewnia Pospieszalski.