W czasie nadawanej na żywo w telewizji Russia-24 relacji z Euromajdanu, protestujący domagali się od dziennikarza, aby mówił prawdę na temat tego, co widzi w Kijowie.
W pewnej chwili jeden z protestujących przekazał na ręce korespondenta statuetkę Oscara dla rosyjskiej telewizji, a zwłaszcza kontrowersyjnego dziennikarza Dmitrija Kisielewa za „kłamstwa i bzdury” na temat Euromajdanu.
Protestujący w trakcie „ceremonii” wręczenia statuetki wznosili pod adresem rosyjskiej telewizji okrzyki „Hańba! Hańba!”.
