Po wczorajszym tekście BlaskOnline, w którym zdradziliśmy kulisy nagrań i pierwsze przecieki o „najgorętszym spocie w historii Republiki”, emocje tylko przybrały na sile. Dziś nadszedł ten moment. O 17:30 na antenie TV Republika zobaczymy oficjalną premierę materiału, w którym Aleksandra Gołda i Adrian Borecki tworzą duet, o jakim widzowie mówią od tygodni.
Szczecin widział już różne rzeczy, ale tego nikt się nie spodziewał. Tuż przed Wigilią, kiedy mieszkańcy pogodzili się z faktem, że śnieg znów nie spadnie na czas, pod Mostem Pionierów pojawiły się delfiny! I to nie w formie pluszaków z jarmarku, tylko żywe i kompletnie nieświadome, że właśnie stały się bohaterami nie lada sensacji.
Wydaje się, że Wigilia to święto dopięte na ostatni guzik. Lista dań zapisana, barszcz nastawiony, pierogi zrobione, choinka już stoi, a prezenty czekają. I właśnie w tym momencie wiele osób mówi sobie w myślach: „Mamy wszystko”. Tyle że… bardzo często to nieprawda. Bo jest jeden element wigilijnej tradycji, bez którego cała kolacja traci swój prawdziwy sens, a o którym zaskakująco wiele osób przypomina sobie w ostatniej chwili. Albo już po fakcie. Nie chodzi o potrawę. Nie chodzi o dekorację. Chodzi o coś znacznie ważniejszego.