To jedna z najpopularniejszych przekąsek, występująca w różnych odmianach smakowych. Nieodłączny element wielu imprez, a nawet samotnych wieczorów przed telewizorem. Chipsy – bo o nich mowa – szkodzą zdrowiu. Nie chodzi tu tylko o ryzyko otyłości. Naukowcy z Aston University w Birmingham wykazali, że częste spożywanie chipsów ziemniaczanych może przyczyniać się do pogorszenia pamięci i zaburzeń nastroju, podczas gdy owoce zmniejszają ryzyko depresji. Chcąc uchronić się przed jesiennym obniżeniem nastroju, powinniśmy zamiast po chipsy sięgnąć po owoce.