4 tys. maskotek otrzymało Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, 1,5 tys. z nich trafi do wojewódzkiej stacji pogotowia w Rzeszowie. Pluszaki mają być wsparciem dla małych pacjentów; dzieci zabierają je do szpitala, a po zakończeniu leczenia – do domu.
Pluszaki zostały zebrane w ciągu dwóch miesięcy w jednym ze sklepów w Krakowie, zbiórka odbyła się po raz piąty. Dotąd krakowskie pogotowie otrzymało ponad 16,5 tys. maskotek.
- Pluszowe maskotki stały się już dla nas wręcz obowiązkowym wyposażeniem ambulansów. Nie wyobrażamy sobie teraz pracy z dziećmi bez nich i dbamy o to, aby zawsze, w każdej naszej karetce była zabawka, która pomaga nawiązać kontakt z małym pacjentem i rozładowuje stres. Jesteśmy wdzięczni wszystkim ofiarodawcom za to, że chcą wesprzeć naszych małych pacjentów – powiedziała dziennikarzom dyrektor krakowskiego pogotowia Małgorzata Popławska.
W tym roku udało się zebrać 4 tys. pluszowych zwierzaków i postaci bajkowych. Blisko 2,4 tys. przekazali klienci krakowskiego sklepu, resztę – ponad 1,1 tys. – sklep. 500 pluszaków ofiarowała jedna z firm.
Część otrzymanych maskotek – 1,5 tys. – Krakowskie Pogotowie Ratunkowe przekaże Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie.
Ratownicy zgodnie podkreślają, że pluszaki są istotnym wsparciem dla dzieci. Misie, towarzysząc maluchom w drodze do szpitala, rozweselają małych pacjentów i dodają im odwagi, a załodze karetki pozwalają nawiązać kontakt z dziećmi. Mali pacjenci zabierają przytulanki do szpitala, a po zakończeniu leczenia – do domu.
Zbiórka pluszaków została zorganizowana w ramach międzynarodowej kampanii społecznej IKEA "Zabawa to poważna sprawa", której celem jest zapewnienie dzieciom warunków do zabawy, uczenia się i rozwoju.