Pacjentem był 10-letni Kuba, którego cztery lata temu poparzył lewe oko wapnem gaszonym i stracił w nim wzrok.
Dopiero lekarze z Katowic przywrócili Kubie i jego rodzinie nadzieję, że pomoc jest możliwa. Zastosowano innowacyjną terapię z wykorzystaniem komórek macierzystych pobranych ze zdrowego oka. Chłopiec już odzyskał wzrok w uszkodzonym oku.
Przeszczep przygotowali współpracujący z polskimi lekarzami specjaliści z Włoch. „Był on hodowany na przeźroczystej włókninie, która po 24 godz. się upłynnia, znika, a komórki zostają – zagnieżdżają się na powierzchni oka na całe życie” – powiedział podczas konferencji prasowej w Katowicach prof. Edward Wylęgała.
„Jesteśmy z żoną przeszczęśliwi. Cztery lata Kubuś nie widział na to oczko, nie było żadnej nadziei, a tu nagle takie szczęście, że dostał się do tego projektu, a drugie - że dostał się w ręce takich specjalistów”
– powiedział tata Kuby, Grzegorz Baleński.
Jak mówił, marzeniem Kuby jest powrót do szkoły i zabawa z kolegami; ze względu na stan zdrowia dotąd musiał korzystać z nauczania indywidualnego w domu.
„Jesteśmy dumni, że Kuba przetarł ten szlak. Dzięki niemu z tej metody może skorzystają też inne dzieci w Polsce”
– dodał Grzegorz Baleński.