Protesty przeciwników zaostrzania prawa aborcyjnego w wielu miastach - dużych i mniejszych - całego kraju trwają od zeszłego czwartku, kiedy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.
Choć premier Mateusz Morawiecki apelował dziś, by nie protestować na ulicy w czasie epidemii, "Strajk Kobiet" odpowiedział... zapowiedzią kolejnego protestu. W piątek ma się odbyć "marsz na Warszawę". Organizatorzy wysłali też konkretne instrukcje potencjalnym uczestnikom strajku - żeby nie przyjmowali wystawianych im mandatów.
A jako, że większość celebrytów wylała już falę hejtu na PiS, prezesa Kaczyńskiego, rząd, nie mogło zabraknąć głosu Magdy Gessler. nie mogło zabraknąć głosu Magdy Gessler.
Restauratorka opublikowała na Instagramie zdjęcia i nagrania z ostatnich marszów. Ze stosowną adnotacją:
"Cały świat to widzi... już nie możecie się chować pod spódnicę, bo ją zbrukaliście!! Z minuty na minutę jest nas coraz więcej i już nie zatrzymacie tego. Jesteśmy w tym razem i nie poddamy się"
- napisała Magda Gessler.
Wcześniej pisała o wolności. - Zawsze walczyliśmy o wolność ... zatoc żyliśmy koło ;( to zły sen (pisownia oryginalna).