Datowana na lata 30. ubiegłego wieku szkliwiona, przypominająca kafel plakieta w białym kolorze, wykonana została w stylistyce art deco w białostockiej Fabryce Kafli i Polewy Jan Kucharski i Synowie, która słynęła z wyrobów najwyższej jakości. Oprócz barwnych kafli użytkowych, produkowano tam także np. przedmioty ozdobne o charakterze patriotycznym.
Obecnie plakieta znajduje się w zbiorach Muzeum Historycznego w Białymstoku, które jest oddziałem Muzeum Podlaskiego. W związku z akcją "zabytek miesiąca" można ją przez miesiąc oglądać w holu Muzeum Podlaskiego w centrum miasta. Dopełnieniem ekspozycji jest okolicznościowa karta z opisem zabytku.
Akcja ma zwiększyć popularność muzeum wśród zwiedzających i zachęcać do zwiedzania placówki. "Chcemy zainteresować publiczność rzeczami, które na co dzień są w magazynie, a które z całą pewnością warto pokazać. Chcemy je pokazywać w ratuszu, głównej siedzibie Muzeum Podlaskiego" - powiedział dyrektor placówki dr Waldemar Wilczewski.
Chodzi o eksponaty, które nie są prezentowane na wystawach stałych i nie wpisują się również w scenariusze wystaw czasowych. W założeniu projektu, prezentowane będą wybrane zabytki kolejnych oddziałów muzeum, potem autorskie propozycje pracowników, np. ważne z punktu widzenia działalności badawczej czy naukowej. "Mamy w planie zabytki archeologiczne, ikony, zabytki z Tykocina (związane z judaizmem). Chcemy pokazać jak najszersze spectrum tego, co mamy" - dodał dyrektor.
W październiku zabytkiem miesiąca będzie naszyjnik odnaleziony w czasie prac wykopaliskowych.
Muzeum Podlaskie w Białymstoku to największa taka instytucja w regionie; jest placówką kultury prowadzoną przez samorząd województwa. W skład muzeum wchodzi siedem jej oddziałów; oprócz Muzeum Historycznego w Białymstoku, również np. Muzeum Ikon w Supraślu, czy muzeum w zabytkowej synagodze w Tykocinie.
Nowym oddziałem ma być powstające muzeum w Okopach, upamiętniające pochodzącego z tej wsi ks. Jerzego Popiełuszkę.