Jednak zwiedzający na „żywo” będą mogli zobaczyć go dopiero, gdy muzea zostaną na nowo otwarte. Przemyskie muzeum planuje jednak wkrótce wirtualną prezentację dzieł.
Jak wyjawiła opiekun zbiorów malarstwa w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej i kurator wystawy Katarzyna Winiarska, szkic tworzą cztery duże olejne obrazy ukazujące cztery strony świata. Wymiary każdego z obrazów wraz z ramami wynoszą 178 cm wysokości i 315 cm szerokości (150 na 287 cm bez ram).
Ze względu na brak odpowiednio dużej powierzchni ekspozycyjnej, szkic dotychczas był bardzo rzadko prezentowany w przemyskim muzeum, a gdy już był pokazywany, to przy okazji innych wystaw. Obecna prezentacja obrazów jest po raz pierwszy samodzielna.
Przybliżając historię powstania szkicu, Winiarska podała, że decyzję o namalowaniu panoramy bitwy pod Somosierrą Kossak podjął w styczniu 1899 roku, po wielkim sukcesie, jaki rok wcześniej odniosło „Przejście armii Napoleona przez Berezynę”, namalowane wraz z Julianem Fałatem.
„Kossak miał jednak wątpliwości, czy cenzura rosyjska zaakceptuje ten wyraźnie patriotyczny temat, ale mimo wszystko pragnął zrealizować swój pomysł”
– opowiadała kuratorka wystawy.
Zaznaczyła, że Wojciech Kossak przed przystąpieniem do prac malarskich przeprowadził, konsultując się ze specjalistami, dokładne badania batalistyczne, kostiumologiczne, bronioznawcze i terenoznawcze.
Panorama "Somosierra", nazywana przez autora pieszczotliwie "Samcią", miała być trzecią w twórczości Wojciecha Kossaka. Temat tej bitwy, rozegranej między Armią Napoleońską a hiszpańską Armią Rezerwową, Kossak podejmował już wcześniej, jednak nigdy na tak dużą skalę i z taką dbałością o prawdę historyczną
– zauważyła Winiarska.
Do wspólnej pracy zaprosił Michała Wywiórskiego, z którym pracował już wcześniej przy panoramie „Berezyna”. Obaj artyści wyruszyli do Hiszpanii i po zapoznaniu się z terenem, wybrali tzw. podium, czyli miejsce, z którego będzie komponowana panorama. Obaj wykonali na miejscu szereg szkiców pejzażu, a także fotografie.
Po powrocie do Berlina (gdzie obaj malarze wówczas mieszkali), prace przy malarskim szkicu panoramy rozpoczął Michał Wywiórski, do którego należało opracowanie pejzażu, a następnie Kossak przygotował część figuralną.
„Płótna przewieziono do Warszawy, gdzie w budynku po +Berezynie+ miała być malowana panorama. Jednak władze carskie uznały szkice do +Somosierry+ za prowokujące i nie zgodziły się na jej namalowanie”
– opowiadała Winiarska.
W 1900 roku szkice od Kossaka kupili bracia Ludwik i Jan Czarnowscy za 7 tys. rubli. Za zgodą rosyjskich władz, które się w międzyczasie zmieniły, szkice zostały pokazane na wystawie w maju 1901 roku w gmachu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Później szkice nabył nowy właściciel, który zlecił wykonanie do każdego obrazu złocone ramy z dekoracją w stylu nawiązującym do empire.
W lipcu 1970 r. obrazy od córki właściciela kupiło muzeum w Przemyślu za 190 tys. zł. Potrzebną kwotę udało się zebrać dzięki pomocy władz oraz osób prywatnych; datki społeczne wyniosły 45 tys. zł.