Prócz Krysiewicza policja zabrała na komisariat dziennikarkę portalu SOTA, która filmowała happening.
Krysiewicz brał wcześniej udział w głośnym happeningu nawiązującym do ukrzyżowania Chrystusa, przeprowadzonym przed gmachem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w Moskwie. Przeprowadził także inne akcje o podtekście politycznym.
W maju br. wraz z Anastazją Michajłową rozstawił na placu Sztuki w Petersburgu sztalugi z obrazami. Płótna, przedstawiające np. czerwone odciski ludzkich dłoni i stóp, miały być głosem przeciwko represjom i przemocy. Niemal natychmiast na placu pojawili się policjanci, którzy zatrzymali aktywistów i usunęli obrazy.