Wybudowana na początku XIX w. miechowicka siedziba arystokratycznego rodu w 1945 r. została splądrowana przez Rosjan, a następnie wysadzona przez saperów Ludowego Wojska Polskiego. Zachowała się tylko część pałacowej oficyny. Jest ona uznawana za jeden z najpiękniejszych zabytków Bytomia. Termin zakończenia prac rewitalizacyjnych był już kilkakrotnie przesuwany.
Jak przekazała rzecznik Urzędu Miejskiego w Bytomiu Małgorzata Węgiel-Wnuk, prace są już bardzo zaawansowane – zakończono już większość robót związanych z odtworzeniem elewacji oficyny, w środku finalizowane są prace wykończeniowe.
„Ze względu na to, że podczas prac archeologicznych odkryto w oficynie pałacu kryptę oraz fragmenty kaplicy, wojewódzki konserwator zabytków nakazał nam zabezpieczenie tych części. W związku z tym zaistniała konieczność rozszerzenia prac i dlatego też zwiększyła się wartość inwestycji – do 11,5 mln zł”
- powiedziała rzeczniczka.
Jak dodała, obecnie trwają już prace związane z zabezpieczeniem krypty i kaplicy pałacowej, rozpoczyna też zagospodarowanie terenu wokół budynku – powstanie tam sieć ścieżek, zostanie odkryty obrys dawnego pałacu.
Jak zaznaczył wiceprezydent Bytomia Michał Bieda, rewitalizacja pałacu Tiele-Wincklerów to jedna z najważniejszych inwestycji realizowanych w tym mieście ze środków Unii Europejskiej. Bieda przypomniał, że po odkryciu pozostałości części kaplicy i krypty, konieczne było wprowadzenie projektu zamiennego, uwzględniającego zalecenia konserwatora zabytków. „Podpisany właśnie aneks z wykonawcą robót, umożliwia rozpoczęcie dodatkowych związanych m.in. z zagospodarowaniem rumowiska przed oficyną pałacu” - wskazał.
Zgodnie z projektem zamiennym, krypta zostanie odgruzowana i zabezpieczona przed dalszą degradacją oraz oddzielona od reszty budynku drzwiami, a także oświetlona w części wejściowej i przeszklona. Pozostałości kaplicy, czyli oryginalne mury ceglane, zostaną pozostawione jako tzw. trwała ruina, zabezpieczone, wyrównane i otynkowane.
„Realizacja dodatkowych prac wynikających z odkryć archeologicznych oraz zaleceń wojewódzkiego konserwatora zabytków będzie miała wpływ na termin oddania inwestycji. Zgodnie z podpisanym aneksem prace budowlane powinny zakończyć się na początku listopada, po czym rozpoczną się odbiory”
- zapowiedział wiceprezydent.
Projekt rewaloryzacji pałacu jest największym spośród dofinansowanych środkami Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego przeznaczonymi na dziedzictwo kulturowe – w ramach bytomskiego Obszaru Strategicznej Interwencji (OSI). Całkowita wartość projektu po aneksie związanym ze zleceniem dodatkowych prac wyniesie około 11,6 mln zł, z czego dofinansowanie z UE to ponad 5,5 mln zł, zaś z budżetu państwa – 655 tys. zł.
Umowę na wykonanie prac – odrestaurowanie oficyny i uporządkowanie reszty ruin dawnego pałacu - podpisano pod koniec 2018 r. Z konsultacji społecznych wynikało, że mieszkańcy dzielnicy chcieliby stworzenia w tym miejscu centrum kulturalnego czy edukacyjno-szkoleniowego. Okoliczna przestrzeń mogłaby być natomiast miejscem koncertów, festynów czy targów regionalnych.
Ruiny miechowickiego pałacu to pozostałości po posiadłości rodu Tiele-Wincklerów, wybudowanej w stylu klasycystycznym, później przebudowanej na angielski neogotycki styl Tudorów. Swoje dzieciństwo spędziła tam Ewa von Tiele-Winckler (1866-1930), zwana Matką Ewą, słynąca z działalności charytatywnej i społecznej. Matka Ewa jest symbolem działalności społeczno-charytatywnej i jedną z najważniejszych postaci śląskiego protestantyzmu. W posiadaniu rodziny Tiele-Wincklerów pałac pozostał do 1925 roku kiedy odsprzedano go spółce akcyjnej Preussengrube AG.
Pałac jest jednym z najważniejszych obiektów kulturalnych i turystycznych w Bytomiu. Zespół pałacowo-parkowy Tiele-Wincklerów został w 1995 r. wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego.