W lipcu 1861 roku powstał w Turynie Polsko‑Włoski Komitet, który rozpoczął zbiórkę pieniędzy i rozmowy z władzami włoskimi. Rząd Zjednoczonego Królestwa Włoch wydał zgodę na powołanie Szkoły w Genui, przekazał Polakom budynek zwany Casa Bianchetti i zapewnił pieniądze na remont. Młodzi Polacy ruszyli z Europy do Genui, pod koniec roku zgłosiło się do Szkoły ponad 70 kandydatów na uczniów. Dostali mundury, na które składały się szare czamary i czerwone rogatywki, dopełnione bielą otoka z baranka. Ludwik Mierosławski rozpoczął intensywne szkolenia, dobierając świetną kadrę pedagogiczną, byli to m.in. Marian Langiewicz, Adolf Dulfuss, Józef Czapski czy Aleksander Łodzia-Rogaliński.

Ludwik Mierosławski
Po konflikcie z Garibaldim, Mierosławski wyjechał do Paryża, w związku z tym Szkołę przejęli gen. Józef Wysocki, płk Aleksander Fijałkowski i płk Aleksander Waligórski. Zajęcia obejmowały gimnastykę, szermierkę, ćwiczenia praktyczne w sporządzaniu planów kartograficznych, a także wykłady m.in. z teorii sztuki wojennej i fortyfikacji polowej.
Giuseppe Garibaldi
Pod koniec kwietnia 1862 roku postanowiono przenieść Polską Szkołę do Cuneo, w Piemoncie. Jako siedziba posłużyło Kolegium Świętego Franciszka. Liczba uczniów dobiła do stu osób. Zmieniono umundurowanie sięgając do wzorów polskich legionistów z okresu Wiosny Ludów na Węgrzech – granatowe kurtki z amarantowymi wypustkami, latem białe kurtki i czerwone rogatywki.
Polska Szkoła Wojskowa we Włoszech od początku była solą w oku Rosjan, którzy postawili rządowi włoskiemu ultimatum, stawiając na szali uznanie oficjalne Zjednoczonego Królestwa Włoch. Wiktor Emanuel uległ naciskom i ostatecznie zamknął Szkołę 26 czerwca 1862 roku. Polacy musieli z Cuneo odejść. Pół roku później wybuchło Powstanie Styczniowe, do boju stanęło ponad dwustu oficerów wykształconych w Polskiej Szkole Wojskowej. Niemal wszyscy jej wychowankowie.