Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Kultura i Historia

Audioprzewodniki poprowadzą gości papieskiego muzeum

- System audioprzewodników przeprowadzi zwiedzających przez stałą ekspozycję w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach – podała placówka. Ścieżka zwiedzania dostępna jest w siedmiu językach.

"Cieszymy, że w dobie pandemii udało się wprowadzić rozwiązanie, które zapewni bezpieczeństwo, a jednocześnie dostarczy gościom wszelkich niezbędnych informacji"

– zakomunikowało muzeum.

Placówka podała, że "opracowane ścieżki zwiedzania zawierają nie tylko najważniejsze informacje o eksponatach, ale są też opowieścią o życiu Karola Wojtyły od narodzin, przez lata młodzieńcze spędzone w Wadowicach, po ostatnie dni pontyfikatu Jana Pawła II, jego nauczaniu i dziedzictwie".

Aplikacja jest darmowa i dostępna w AppStore lub Sklepie Play. Znaleźć ją można pod nazwą "Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II". Aby z niej skorzystać w muzeum, należy posiadać własne słuchawki.

"W aplikacji można wybrać wersję rodzinną, która w przystępny i ciekawy sposób prowadzi najmłodszych przez muzeum przybliżając postać Ojca Świętego"

– podała placówka.

Ścieżka zwiedzania została przygotowana w językach: polskim, angielskim, niemieckim, włoskim, francuskim, hiszpańskim i portugalskim.

Wadowickie muzeum można zwiedzić także wirtualnie pod adresem http://domjp2.pl/wirtualny-spacer/.

Muzeum mieści się w kamienicy, w której mieszkali Wojtyłowie, a w 1920 r. urodził się Karol Wojtyła. Powstało w 1984 r. W 2010 r. rozpoczęła się jego przebudowa. Ponownie zostało otwarte wiosną 2014 r.

Ekspozycja jest opowieścią o Karolu Wojtyle - od urodzenia do śmierci. Jej sercem jest mieszkanie rodziny. Zobaczyć można m.in. elementy oryginalnego wyposażenia mieszkania Wojtyłów i osobiste rzeczy papieża. Wśród eksponatów jest pistolet, z którego Ali Agca strzelał do Jana Pawła II.

W ub.r. muzeum zwiedziło blisko 43,4 osób. Rok wcześniej liczba ta wynosiła niemal 220 tys. osób. Niższa frekwencja miała związek z pandemią COVID-19. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej