Nie wiadomo, co skłoniło premiera do takiego kroku; zdziwieni byli nawet jego najbliżsi współpracownicy, zwłaszcza że Chamberlain od lat prowadził politykę ustępstw, tzw. appeasementu, wobec III Rzeszy. Chcąc za wszelką cenę nie dopuścić do kolejnej wojny, zgodził się nawet na faktyczny rozbiór Czechosłowacji dokonany przez Hitlera. Dokonało się to na konferencji w Monachium w 1938 r., w której brały udział Francja, Wielka Brytania, Niemcy i Włochy. Wszyscy przyjęli żądania Hitlera, a Chamberlain dodatkowo podsunął przywódcy Niemiec dokument zawierający deklarację wyrzeczenia się agresji, który ten oczywiście podpisał, jednak nie zamierzał w żadnym wypadku respektować.
„Anglia miała wybór pomiędzy wojną i hańbą. Wybrała hańbę, ale będzie miała wojnę” – powiedział po podpisaniu układu monachijskiego Winston Churchill.
Ostatecznie polsko-brytyjski traktat o wzajemnej pomocy zawarto 25 sierpnia 1939 r. Po uderzeniu wojsk niemieckich na Polskę rząd brytyjski 3 września wystosował ultimatum żądające zaprzestania agresji niemieckiej, a wobec jego odrzucenia wypowiedział wojnę III Rzeszy. Ale był to jedynie pusty gest.