Siergiej Naryszkin skomentował wczorajsze wydarzenia w Warszawie, gdy przez niezrozumiałe decyzje szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza i bierność policji, doszło do awantur.
- Mam nadzieję, że polskie władze tak szybko, jak to możliwe przeprowadzą dochodzenie w sprawie poniedziałkowego ataku na rosyjską ambasadę w Warszawie i pociągną do odpowiedzialności winnych tego oburzającego wybryku - oświadczył, cytowany przez agencję ITAR-TASS.
To akurat zrozumiałe. Ale Naryszkin powiedział więcej.
Szef Dumy Państwowej oświadczył również, że "naród polski przeszedł zbyt ciężkie próby w walce z faszyzmem, by dzisiaj dawać szansę marginalnym elementom".
- Odwiedzając memoriał na terenie obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau widziałem, z jaką troską Polacy odnoszą się do tych dramatycznych stronic naszej wspólnej historii - dodał Naryszkin.
Rosyjski polityk mówiący o polskiej historii i jej "ciężkich próbach"? O "dramatycznych stronicach naszej wspólnej historii"? Czy miał również na myśli stalinizm, mordowanie polskich patriotów, ludobójstwo w Katyniu i dziesiątki innych zbrodni. Polacy o tym też pamiętają!!!