"Od 1 kwietnia obowiązują zaostrzone przepisy w walce z rozprzestrzenianiem się epidemii. Poziom zdyscyplinowania mieszkańców Bielska-Białej i powiatu bielskiego jest bardzo wysoki, zdarzają się jednak i tacy, którzy podchodzą do zmian bardzo lekceważąco. Stróże prawa nie będą pobłażliwi wobec takich osób"
– przestrzegł rzecznik bielskich policjantów asp. szt. Roman Szybiak.
Rzecznik poinformował, że mężczyźni, którzy zostali ukarani są w wieku od 21 do 45 lat.
"Spotkali się w popularnym miejscu nad rzeką Białą po to, by porozmawiać i napić się alkoholu. Dostrzegł ich pracownik ochrony jednego z biurowców i zawiadomił policję. Mundurowi ukarali każdego z nich pięćsetzłotowym mandatem za złamanie nowych przepisów porządkowych i po sto zł za spożywanie alkoholu w miejscu, gdzie jest to zabronione"
– powiedział.
Policjant poinformował, że policjanci stosują art. 54 Kodeksu Wykroczeń. Głosi on, że osoba, która "wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany".
Asp. szt. Szybiak przypomniał, że w związku z obostrzeniami dotyczącymi koronawirusa w ciągu ostatniego tygodnia już w Bielsku-Białej ukarano mandatem ponad 20 osób.